- Strona główna >
- Nowości >
- UCZTA BOGÓW GRECKICH 2011 >
UCZTA BOGÓW GRECKICH 2011

Urządzanie uczty bogów greckich w klasie V stało się już tradycją w naszej szkole. W ten sposób piątoklasiści utrwalają swoją wiedzę na temat mitologii greckiej. Nauka poprzez zabawę to metoda atrakcyjna dla uczniów, ale też bardzo skuteczna.
Piątoklasiści tak relacjonowali tę lekcję w swoich sprawozdaniach:
„Najpierw wszyscy odpowiednio się przebrali. Następnie przestawiliśmy ławki i utworzyliśmy duży stół, na którym postawiliśmy słodycze. To była nasza ambrozja, czyli boski pokarm.
Jedliśmy przysmaki i kolejno przedstawialiśmy się, opowiadaliśmy o prezentowanej postaci. Ja odgrywałam Demeter. Miałam na sobie białą suknię, do której przyszyłam liście kasztanowca. Pani słuchała i fotografowała nas.” (Monika Migała)

Aleksandra Forysiak, która była boginią niezgody Eris, tak zakończyła swoje sprawozdanie:
Wydaje mi się, że to była najlepsza lekcja języka polskiego. Powinno być takich lekcji więcej.
„Chciałbym mieć jeszcze raz taką świetną ucztę bogów greckich” – napisał Maciej Kubicki, który odgrywał Posejdona. Ubrany w szatę z niebieskiego materiału, w ręku trzymał własnoręcznie wykonany atrybut boga mórz, czyli trójząb.
Nasz Hades (Maks Godzieba), ubrany w oryginalny czarno- czerwony strój, swoim zachowaniem bardziej przypominał niesfornego diabełka niż dostojnego, budzącego strach władcę świata zmarłych.
Z kolei bóg wojny – Ares, chociaż uzbrojony w potężny drewniany miecz i tarczę, był uosobieniem spokoju, bo w tę postać wcielił się Przemek Marosz, chłopak o łagodnym usposobieniu.

Piątoklasiści wybierali role bogów greckich chyba na zasadzie kontrastu do swojego charakteru. Spokojna, grzeczna Ada Wrzeszcz wcieliła się w rolę kłótliwej Hery, żony Zeusa, którego przedstawił Arek Adamczyk.

